Pomarańczowa zebra z daktylami i papają


Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • szklanka cukru białego
  • pół szklanki cukru trzcinowego
  • 5 małych jajek
  • 2 pomarańcze
  • 2 łyżki kakao
  • garść suszonych daktyli i kandyzowanej papai
  • kostka margaryny
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli


  • Przygotowanie:
    Mąkę należy przesiać razem z szczyptą soli i proszkiem do pieczenia. Pomarańcze dokładnie umyć i osuszyć. Zetrzeć skórkę na tarce lub obieraczką. Wycisnąć sok. Margaryna powinna mieć temperaturę pokojową, by łatwo było ją utrzeć z cukrem na puszystą masę. Następnie do niej dodajemy po kolei jajka.


    A teraz na przemian, nie przestając miksować, wsypujemy suche składniki i dolewamy sok z pomarańczy. Odlewamy 1/3 ciasta, do którego dodajemy kakao, a do drugiej części dodajemy skórkę z pomarańczy.


    Mamy teraz dwa kolory. Na dużą tortownicę (średnica 28 cm) wylewamy na początek 3 łyżki białej masy, następnie już naprzemiennie po łyżce lub dwóch, kakaowej masy. I tak mieszamy, aż do końca, pamiętając by zacząć od środka i każdą następną warstwę wlewać na środek. Całość ładnie nam się rozjedzie i wypełni blaszkę. Na wierzch wysypujemy kandyzowane owoce i orzeszki (jeśli chcemy), i lekko ugniatamy, by weszły do środka.


    Pieczemy w 180 stopniach przez około 40 minut, do tak zwanego "suchego patyczka". Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piekarnika i tak studzimy nasze ciacho przez jakieś 15 minut. Następnie wyjmujemy na kratkę i pozwalamy mu ostygnąć do końca. Może leżakować, jeśli mu się uda, przez dłuższy czas - jednak musi być przykryte, by nie wyschło.

    Brak komentarzy:

    Publikowanie komentarza

    Dziękuję za odwiedziny. Znajdziesz mnie także na portalach społecznościowych takich jak: Facebook czy Instagram. Bądźmy w kontakcie! Z kulinarnym pozdrowieniem - Ostoja Lasu.