Święta zbliżają się wielkimi krokami. I co roku borykamy się z tym samym problemem, a mianowicie, jak udekorować jajka. Na fali życia eko, fit i zdrowo, zastanawiamy się jak zabarwić jajka w naturalny sposób. Jak to robiły nasze babcie, gdy nie było gotowych farbek czy owijek? U mnie zwykle używało się łupin od cebuli. Ważne też są same jajka. Jasne, czy wręcz białe skorupki znacznie łatwiej i szybciej łapią kolor. Osobiście uwielbiam jajka przepiórcze. Są małe, smaczne i uroczo piegowate.
Pamiętajmy, aby jajeczko złapało kolor, do wody z wybranym kolorem dodajemy łyżkę octu i tak gotujemy jajka do twardości.

Wesołych Świąt!





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny. Znajdziesz mnie także na portalach społecznościowych takich jak: Facebook czy Instagram. Bądźmy w kontakcie! Z kulinarnym pozdrowieniem - Ostoja Lasu.