Rybna przygoda


Hońka znów gościła w Studiu kulinarnym Let's cook. Tym razem była to prawdziwie wodna przygoda. Coś co wodniki-szuwarki lubią najbardziej. Uczestnicy jak zwykle dopisali gwarantując wspaniałą atmosferę. Celem tych warsztatów było odmienienie zwykłej metody na przygotowanie ryby oraz poznanie rodzimych gatunków. Coś innego niż zwyczajowe smażenie w panierze.  Jak zwykle dużo cennych uwag prowadzącego, które Hońka zapewne wykorzysta. Wiadomo, że w domowych pieleszach nie będę używać syfonu do robienia pianek, bo go najzwyczajniej w świecie nie posiadam, ale zawsze warto poznać dodatkowy sposób na urozmaicenie rybnego obiadu. Hitem warsztatów jednak okazały się nie ryby ale raki. A konkretnie ich szyjki, z których został wyczarowany smakowy sosik. Podobno raki są niedoceniane - cóż, skoro nie można ich nigdzie nabyć, to jak można je docenić? Niemniej jednak, każdemu kto spotka je na swojej drodze, szczerze polecam!




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny. Znajdziesz mnie także na portalach społecznościowych takich jak: Facebook czy Instagram. Bądźmy w kontakcie! Z kulinarnym pozdrowieniem - Ostoja Lasu.